Paulina Jóźwik | 10 miejsc w Internecie, w których poczujesz się jak w bibliotece
Blog copywriterki o pisaniu, kreatywności, twórczym życiu i nie tylko!
copywriting
292
post-template-default,single,single-post,postid-292,single-format-standard,ajax_fade,page_not_loaded,,select-child-theme-ver-1.0.0,select-theme-ver-3.5.2,vertical_menu_enabled,wpb-js-composer js-comp-ver-5.0.1,vc_responsive

10 miejsc w Internecie, w których poczujesz się jak w bibliotece

Sezon przeziębień uważam za rozpoczęty. Oczywiście dopadła mnie choroba. Zaległam więc sobie w (bądź co bądź przyjemnych) czeluściach mojego łóżka i naszło mnie na małą refleksję. Temat przemyśleń: Czy można pójść do biblioteki nie wychodząc z domu? 

Okazuje się, że można. Zapraszam na mój krótki i bardzo subiektywny przegląd ciekawych miejsc – na chorobę, jesienne wieczory i zaspokojenie kulturalnego apetytu :-)

Wiele osób ma w zwyczaju narzekać na Internet, który wszedł z brudnymi butami w nasze życie i nie bardzo da się go wyprosić. Czasem zdarza nam się powiedzieć do niego: „Idź sobie!” i wylogować się na chwilę z wirtualnego świata. Ale raczej zawsze wracamy. Mimo najdziwniejszych zjawisk jakie ze sobą sprowadza pod nasz dach z natężeniem, od którego zwyczajnie puchnie czasem łeb – po prostu niezły z niego gość.

Dlaczego?

Bo znajdziemy w nim ludzi, którzy tworzą miejsca z pasją, do których się wraca, żeby poznać coś nowego, niesamowitego, ciekawego. To „coś” bywa też bardzo często bardzo mocno związane z kulturą, a nie z modowo-urodowym szaleństwem. Ja serio w to wierzę.

Czy przewodnik jest dla Ciebie?

Jeśli lubisz książki, kulturę, ilustrację, fotografię, film – tak, jest dla Ciebie :-)


KSIĄŻKI ILUSTROWANE

1. Polona (biblioteka cyfrowa)

Polona to nasza Cyfrowa Biblioteka Narodowa. Jeśli chodzi o polską bibliotekę cyfrową, jest to jedyny przykład, którym można się pochwalić. Oczywiście mamy tu zbiory tylko historyczne (jest to związane z pewnymi prawnymi aspektami, ale o tym kiedy indziej). Można zapytać, kogo interesują te zbiory? Otóż Polona zebrała ponad 16 tysięcy fanów na swoim fanpage’u na Facebooku, więc trochę zainteresowanych jest ;-) Jeśli ktoś lubuje się w tym co vintage i retro – to na pewno odkryje tam coś dla siebie. Dla osób bardziej nieprzekonanych polecam na początek Polona blog, gdzie autorzy pokazują prawdziwe skarby, które można znaleźć w zbiorach Polony.

2. Lupus Libri (blog)

To chyba najpopularniejszy blog w temacie książek, które zachwycają przede wszystkim szatą graficzną. Nie piszę o nim tutaj, z tego powodu, że jest znany. Polecam go, dlatego że jest to taka moja prywatna biblioteczka wyjątkowych publikacji. Jak pojawia się jakaś nowa książka obrazkowa, której nie mogę jeszcze mieć, wchodzę na Lupus Libri i prawie jak bym ją miała w rękach – to dzięki zdjęciom, które są zamieszczane przez twórców bloga. Mało tu czytania, ale tu się naprawdę przyjemnie ogląda! Poza tym, moim zdaniem jest to najładniejszy blog pod względem wizualnym, jaki znam (wiem, trochę słodzę) i ten sympatyczny Wilczek… ;-)

Screenshot_6

3. 1×365 (blog)

To moje ostatnie odkrycie. Niemal każdego dnia autorka (znana z bloga Znak Zorro) publikuje post, prezentujący jedną książkę obrazkową dla dzieci. Jest to rodzaj wirtualnej półki, przy której można siąść i zapomnieć się na bardzo, bardzo długo.

Screenshot_10

4. Garaż ilustracji książkowych (blog)

Drogi kolego, droga koleżanko jeśli ilustracja książkowa jest czymś co Cię kręci i nie byłeś/byłaś nigdy w tym garażu to nie wiem po jakich ścieżkach Internetu błądzisz, ale właśnie Cię nawracam :-) Ogrom pracy, jaki jest włożony w zbiory Garażu ilustracji książkowych jest dla mnie niepojęty. Znajdziecie tam cały przekrój polskiej ilustracji dla dzieci i bardzo często pełne wydania książek opublikowane w postaci zdjęć. Ogromny szacun!

Screenshot_7

5. Polska ilustracja dla dzieci (blog)

Blog prezentujący nowości i zapowiedzi książek z ilustracjami dla dzieci. Zaglądam na niego, by ciągle weryfikować swoją wiedzę na temat współczesnych ilustratorów książkowych i nowości wydawniczych na polskim rynku.

Screenshot_8

6. To dla pamięci (blog)

Przykład kolejnej biblioteki ze starymi wydaniami książek dla dzieci. Z tego zbioru można nauczyć się przede wszystkim bardzo wiele na temat stylu poszczególnych, polskich ilustratorów. Blog jest konsekwentnie prowadzony już od 2009 roku! Podoba mi się w tym blogu przede wszystkim to, że autorka się nie ujawnia (jest jeden wywiad, który można przeczytać TU), a tworzy tak bogaty zbiór, że nic innego tylko czapki z głów.

Screenshot_9

Bonus:

  • Polecam też profil na Facebooku Ładne okładki – twórcy profilu umieszczają zdjęcia pięknych okładek z książek polskich i z całego świata. Powstaje z tego bardzo ciekawy zbiór.

FILMY POLSKIE I NIE TYLKO

7. Studio filmowe TOR (kanał na YouTube)

Jako, że nostalgiczna dosyć ze mnie osoba, kocham rzeczy z leciwą duszą i chciałabym zamieszkać w antykwariacie – lubię też stare, polskie filmy. Bo są po prostu dobre! Dlatego też polecam kanał Studia filmowego TOR, gdzie obejrzycie takie kultowe filmy jak Rejs, Amator, czy też zbiór najlepszych scen polskiego kina.

Screenshot_13

8. Studio filmowe KADR (kanał na YouTube)

To drugi z kanałów z polskimi filmami, które śledzę. Jeśli nie jesteście z polskim kinem za pan brat – z tym kanałem na pewno to nadrobicie. Ja cały czas nadrabiam :-)

Screenshot_1

 

9. Sala Kinowa (kanał na YouTube)

Moje ostatnie znalezisko. Kanał na YouTube warszawskiego kina Praha. W każdy czwartek udostępniane są kolejne filmowe propozycje. Dodawane filmy są dosyć niszowe, ale ja właśnie takie lubię i polecam. Nie znajdziecie tam kina spod znaku american dream, tylko kino europejskie.

FOTOGRAFIA

10. Narodowe archiwum cyfrowe

Archiwum cyfrowe poznałam jeszcze w trakcie studiów. Pamiętam jak jeden z prowadzących pokazał nam tę stronę i zamiast prowadzić dalej zajęcia przez godzinę wpisywaliśmy w wyszukiwarkę archiwum nazwy swoich miejscowości w poszukiwaniu zdjęć. Miejsce na nostalgiczne, długie wieczory jak znalazł!

Screenshot_11


Czy rzeczywiście są to biblioteki?

Dlaczego nazywam te miejsca bibliotekami, mimo że większość miejsc, które przywołałam to blogi…? Po pierwsze ludzie, którzy nawet kilka razy w tygodniu dodają wpisy opatrzone merytorycznym komentarzem z danej dziedziny, skrzętnie katalogujący i dokumentujący aktualne, jak i historyczne wytwory kultury na swoich blogach są swego rodzaju bibliotekarzami na miarę XXI wieku. Po drugie, jakby nie było gromadzą i udostępniają materiały. Po trzecie, czym będzie dla naszych potomnych Internet, jak nie właśnie ogromną biblioteką, którą po sobie pozostawimy? Po czwarte, dla mnie nowoczesna biblioteka, biblioteka moich marzeń to taka, która wychodzi z tym co ma na zewnątrz, poza mury, do ludzi (tak jak Polona, czy Archiwum Cyfrowe). Nie widzę tego niestety w swoim otoczeniu i realnym świecie, a doświadczam tego na szczęście w sieci.

Podzielcie się swoimi prywatnymi, internetowymi „bibliotekami”. Czekam na Wasze komentarze :-)

Pozdrawiam,

Paulina

  • Oprócz LupusLibri.pl ja zaglądam jeszcze na LubimyCzytac.pl oraz MoznaPrzeczytac.pl w sumie to nie biblioteki ale za to ogromne „archiwa” z recenzjami książek i to nie takimi jak na typowych blogach że tam każda książka jest super przesłodzona.

    • Na LubimyCzytać.pl wchodzę okazjonalnie, ale rzeczywiście przydaje się, gdy chcemy szybko uzyskać opinię na temat jakiejś książki. Pozdrawiam :-)

      • damianero

        Ja tam nie trawie LubimyCzytać – sami nie recenzują tylko kopiują opis z tyłu okładki, a większość (zawsze się trafią jakieś perełki) to recenzje pisane zdawkowo albo bardzo słabo.

  • Bartek

    „Jeśli chodzi o polską bibliotekę cyfrową, jest to jedyny przykład, którym można się pochwalić.” Zależy czego się oczekuje. Owszem jest najładniejsza i obecnie największa (choć część to zbiory nie dostępne bezpośrednio w internecie a tylko na miejscu w BN-ie z ich komputerów), ale zdecydowanie nie jedyna. Warto się chwalić całą Federacją Bibliotek Cyfrowych, której Polona jest tylko częścią. :) A tak poza tym, ciekawy blog, na pewno będę zaglądał. :) Pozdrawiam.

    • O naszych bibliotekach cyfrowych mogłabym trochę podyskutować, ale może jeszcze kiedyś będzie okazja przy innym wpisie ;-) Dzięki za i miłe słowa i zapraszam :-)

  • Twój wpis spada Vandrerowi z nieba! Sowa musi się wkrótce zabrać za wyszukiwanie stron wydawnictw z bogato ilustrowanymi książkami. Te blogi to skarbnica wiedzy!